VI Szkolny Przegląd Kabaretów

Dodano: 2011-11-25

VI Szkolny Przegląd Kabaretów

W piątkowe południe 25 listopada mury szkoły przy ulicy Bielskiej 34 rozbrzmiewały donośnymi śmiechami. Powodem tak powszechnej radości nie był koniec tygodnia pracy, ale kolejny przegląd kabaretów, tym razem już szósty. Z mniejszym albo większym zaangażowaniem, z własnymi tekstami albo zapożyczonymi od znanych kabaretów, klasy od pierwszej do trzeciej rywalizowały o miano najlepszej ekipy kabaretowej. W szranki stanęły uznane grupki kabareciarzy, jak ta z IIIa, czy inne, usiłujące dorównać kolegom czy to ekspresją, czy humorem sytuacyjnym. Tutaj jury składające się z nauczycieli nie miało łatwego zadania, gdyż trzeba było wziąć pod uwagę tekst, sposób przekazu, scenografię oraz reakcję publiczności..
Zatem powstał dylemat: czy szczególnie docenić w/w klasę IIIa za autorski, starannie przygotowany i długi tekst, czy np. klasę IIIc za krótki tekst, zwięzłość formy i przekaz… a to nie jedyny dylemat jurorów! W każdym bądź razie, odchodząc od problemu wyboru komisji oceniającej występy grup kabaretowych należy stwierdzić, że impreza była przygotowana bardzo dobrze. Nad całością występów czuwały konferansjerki, które jak Iza, rozbawiały publiczność w przerwach między występami, opowiadając dowcipy rodem z „Familiady” (ale nie tylko!). Większość występujących pomimo tremy dzielnie poradziła sobie z wyzwaniami estradowymi, jedyny mankament, widoczny przy każdej szkolnej imprezie, to niezbyt dobra słyszalność. Ale tutaj byłaby potrzebna sala z prawdziwą sceną! Marzenie!! Pora powiedzieć kilka słów o laureatach VI Szkolnego Przeglądu Kabaretów. Trzecie miejsce (ku niezmiernemu żalowi samych występujących i części widowni!) zdobyła klasa IIIa z autorskim kabaretem przedstawiającym egzamin na prawo jazdy. Miejsce drugie przypadło klasie IIc za scenkę przedstawiającą zaplecze meczu piłki siatkowej w wykonaniu niemieckiej drużyny kobiecej. Natomiast zwycięzcami (według werdyktu jury) została klasa IIIc przedstawiająca scenę pt. „Most samobójców”. Jak to zwykle ma miejsce, werdykt był różnie komentowany, co dowodzi zaangażowania emocjonalnego tak samych występujących, jaki i widowni. No tak właściwie to powinno cieszyć! Im więcej emocji, tym wszystko bardzie prawdziwe, wypełnione staraniami, autentyczne! I takiego czegoś każdy sobie życzy, a nie bylejakości i działania na zasadzie „żeby Polska nie zginęła”. Wyrazy uznania dla innych ekip kabaretowych, które pomimo licznych przeszkód zdobyły się na odwagę i wyszły na scenę. Szacunek dla organizatorów przeglądu, Rady Samorządu Uczniowskiego oraz jej opiekunów, a szczególnie profesor Moniki Maślisz. Kolejny raz możemy się przekonać, że szkoła to nie tylko nauka, to także miejsce kojarzące się z możliwością wszechstronnego rozwoju. I niech tak już zostanie. Jeszcze raz pozdrowienia dla wszystkich występujących oraz organizatorów!
 



« wstecz